1947: informacje prasowe
|
1947 |
styczeń 1947
Polonia w szopce noworocznej
pozdrowienia z wywczasów w Krynicy
119 zarejestrowanych piłkarzy Polonii
"(...) Pod względem ilości zgłoszonych zawodników na pierwszym miejscu stoi Skra (166), dalej Marymont (122), Polonia (119), Grochów (112), Żyrardowianka (95), Okęcie (94), Koło (94), Pogoń (92), Bzura (86), Znicz (82), Mokotów (82) i Legia (80).(...)"
(Rok jubileuszu - rokiem sukcesu. Przed Walnym Zebraniem WOZPN, "Przegląd Sportowy" 1947-01-22 nr 7, s 3)
zimowe treningi na sali gimnastycznej
luty 1947
walne zebranie
"Walne Zebranie członków KS Polonia Warszawa odbędzie się w najbliższą niedzielę (9 b. m.) w lokalu PPS przy ul. Mokotowskiej 51/53, o godz. 9.30."
wyniki walnego, plany klubu
Piłkarski mistrz Polski KS „Polonia" choć stoi, w obliczu wielkich trudności (brak boiska, lokalu i finansów), rozpoczyna nowy sezon z wiarą we własne siły i pomoc ludzi „dobrej woli".
Nowy Zarząd Klubu, wybrany na niedawno odbytym walnym zebraniu w składzie: prezes poseł Marek Arczyński; wiceprezes organizac.: — dyr. M. Wasilewski; wiceprezes sport.: — Cz. Krug; wiceprezes adm.: — J. Borucki; sekretarz: P. Ostrowski; skarbnik: W. Łozowski; kronikarz: WŁ Kotkowski; gospodarz: Kujawa; oraz członkowie zarządu: W. Lothowa i St. Herman — to ludzie pełni inicjatywy, którzy potrafią swą pozytywną pracą doprowadzić KS „Polonia" do stanu jego dawnej świetności.
Prezes klubu, poseł Marek Arczyński, jak również wiceprezesi dyr. M.Wasilewski, Krug i Borucki, oraz pozostali członkowie zarządu to znani działacze sportowi. Ich współpraca zapewnia „benjaminkowi" Warszawy postawienie go na poziomie godnym kilkudziesięcioletniej tradycji.
Pierwsze swe zebranie, poświęcił nowoobrany zarząd sprawie odzyskania boiska utraconego na rzecz ZWM. Rozprawa w sądzie grodzkim, która odbędzie się w dniu 6 marca, wyjaśni kwestię prawną sprawy boiska przy ul. Konwiktorskiej i przywróci KS „Polonia" prawo własności.
W dalszych swych planach, przewiduje zarząd KS „Polonia", szeroko zakrojoną akcję wychowania kadr młodych sportowców i ogólnego wydźwignięcia klubu ze stanu martwoty, w niektórych jego sekcjach, spowodowanego przymusową bezczynnością w latach okupacji.
Czynne sekcje: piłkarska, bokserska, gier sportowych i tenisu stołowego rozwijają się jak najpomyślniej. Nowotworzące się zajmą niewątpliwie już niedługo poczesne miejsce w sporcie warszawskim a na pewno i w ogólnokrajowym. Ze swej strony, życzymy KS „Polonia" u progu nowego sezonu, jak najlepszych rezultatów oraz pozytywnych osiągnięć w dziedzinie organizacji — na co niewątpliwie wpłynie energia i zapał nowego Zarządu.
wzmocnienia
"Mistrz Polski w piłce nożnej — Polonia wzmocni w nadchodzącym sezonie swą reprezentacyjną jedenastkę Jaźnickim na pr. skrzydle, który już otrzymał zwolnienie ze Społem. W Polonii grać będzie także utalentowany obrońca Zdz. Pruski, dawny junior „czarnych koszul", grywający ostatnio w Źyrardowiance. Pruski ma zapełnić lukę, stworzoną ewent. z zakończeniem kariery piłkarskiej przez Szczepaniaka."
Falęcki kierownikiem sekcji, Marmor zastępcą
"Kierownictwo sekcji piłki nożnej K.S. "Polonia" prowadzić będzie w dalszym ciągu p. T. Falęcki, którego zastępcą został znany piłkarz i działacz sportowy L. Marmor."
marzec 1947
Świcarz nie odchodzi
sprawa stadionu w sądzie
Zimowy mecz o boisko ...przed sądem grodzkim
Po jednej stronie najstarszy klub stolicy i najmłodszy mistrz Polski w piłce nożnej - K.S. POLONIA, po drugiej - ZWIĄZEK WALKI MŁODYCH, organizacja powstała po wojnie, przykładająca większą wagę do masowości, aniżeli rekordów.
Sensacyjny pojedynek, pierwsze spotkanie tych organizacji gdyby odbywało się na boisku miałoby zdecydowanego faworyta Polonię.
Do meczu doszło jednak nie na zielonej murawie, a w sądzie. Barw Polonii bronił mec. Sobol, ZWM był reprezentowany przez por. Gutowskiego.
POLONIA PIERWSZA
Sędzią głównym spotkania był znany dobrze w kołach sądowych sędzia Passak. Na out‘cie (ławnicy) sędziowały dwie panie.
Wysoka stawka meczu - Stadion przy ul. Konwiktorskiej - zdenerwowała mniej doświadczonego reprezentanta ZWM-u por. Gutowskiego.
Grę rozpoczęła Polonia.
— Klub istniejący od roku 1915 otrzymał w r. 1925 teren przy ul. Konwiktorskiej w wieczystą dzierżawę, płacąc zań symboliczną złotówkę. Wkładem olbrzymich sum pieniędzy i pracą własnych członków doszła Polonia przed wojną do posiadania jednego z najlepszych w stolicy terenów sportowych.
Reaktywowana po wojnie „Polonia" występuje o przywrócenie jej prawa wieczystego dzierżawcy Stadionu przy ul. Konwiktorskiej.
TO NIE JEST TA „POLONIA"
W tym momencie następuje sensacyjny zryw Z.W.M.- u
- Polonia dzisiejsza nie ma nic wspólnego z Polonią przedwojenną, a nawet gdyby miała to nie zasługuje na żadne względy, ponieważ prezesem jej był człowiek pozbawiony obecnie obywatelstwa polskiego.
W tym memencie interweniuje sędzia
- Na jakiej podstawie Z.W.M. wszedł w posiadanie boiska? Czy jest kontrakt?
- Boisko przyznano Z.W.M.-owi decyzją Miejskiej Rady Narodowej, w chwili, gdy kilku starych polonistów grało w Milicyjnym Klubie Sportowym. Umowy do tej pory nie ma żadnej. Z.W.M. włożył w przywrócenie boiska do staniu używalności milion zł. i na tej podstawie uważa się za gospodarza.
WYROK ZA TYDZIEŃ
Świadek mecz. Bratkowski [praw. Leon Pratkowski - przyp. WikiPolonia] prezes Polonii z przed lat 20 oświadcza, iż w sporcie Polonia dzisiejsza jest kontynuatorką dawnej Polonii, (która otrzymała teren w dzierżawę), podobnie zresztą jak i obchodzące niedawno swoje jubileusze Wisła, Cracovia czy Ł.K.S, są przedłużeniem żywota przedwojennych klubów o tych nazwach, czego nikt nie kwestionuje.
Obie strony patrzą na siebie groźnie. Spodziewamy się rzutu sędziowskiego, gdy do głosu dochodzi "autowy"
- Niech Zarząd Miejski - jako właściciel rozstrzygnie, komu przypada teren.
Niezdecydowany sędzia ogłoszenie wyniku meczu przyrzekł wydać za tydzień.
Na trybunach zaledwie kilka osób. (Stef.)
"Sprawa tytułu własności boiska KS Polonia przy ul. Konwiktorskiej zostanie w ciągu bieżącego tygodnia definitywnie załatwiona. Jak wiadomo sprawa ta była na wokandzie Sądu Okr. i wyrok w niej ma zapaść w piątek."
"K.S. „Polonia” odzyskał boisko
K.S. „Polonia", który utracił boisko na skutek działań wojennych, wytoczył sprawę przed sądem grodzkim obecnemu posiadaczowi boiska — ZWM o zwrot własności.
Sędzia grodzki, na podstawie rozprawy, która odbyła się w ub. tygodniu, wydał orzeczenie przywracające K.S „Polonia" teren przy ul. Konwiktorskiej, jako prawemu posiadaczowi."
Polonia wraca na boisko przy ul. Konwiktorskiej.
Onegdaj Sąd Grodzki, który rozpatrywał skargę „Polonii" o oddanie jej w posiadanie boiska przy ul. Konwiktorskiej, wydał orzeczenie mocą którego „Polonia" została uznana za prawną dzierżawczynię boiska. Równocześnie między „Polonią" a ZWM doszło do porozumienia co do wspólnego korzystania z tego terenu. Wiadomość, iż zasłużony dla sportu stołecznego klub „Polonia" odzyskał możność dalszego nieskrępowanego rozwoju na własnym boisku, została przyjęta przychylnie przez ogół sportowców stolicy. (Ltn)
WIECZNE ZMARTWIENIE POLONII
Mistrz Polski w piłce nożnej Polonia odzyskała na drodze sądowej swe boisko przy ul. Konwiktorskiej. Niemniej jednak jej zmartwienia jeszcze się nie skończyły. Jak donosi Wieczór Warszawy w n-rze 84:
Zdawałoby się, że będą tam się mogły odbywać eliminacje. Jednakże nie jest to takie proste. Oprócz takich minusów jak brak parkanu, trybun itp. boisko musi zostać zweryfikowane przez WOZPN jako zdatne do rozgrywek eliminacyjnych.
Stadion W. P. zostanie zamknięty na co najmniej pół roku. W tym czasie ma być gruntownie odnowiony.
przygotowania do startu rozgrywek
rozmowa z Falęckim
W kwaterze mistrza Polski rozpoczęto przygotowania do kampanii
Termin rozpoczęcia rozgrywek o wejście do Ligi zbliża się szybko. Jaki nastrój panuje w dwu warszawskich klubach, Polonii i Grochowie?
Zaraz przy wejściu do lokalu KS Polonii natknąłem się na kierownika sekcji piłki nożnej p. Falenckiego.
— Czy są Panowie zadowoleni z losowania — rzucamy wstępne pytanie
— Przyjęliśmy wynik losowania tak jak jest, nie wnikając czy będzie dla nas korzystne, czy też nie.
— Czy Polonia wyjdzie z tych eliminacji zwycięsko?
— Mamy tę nadzieję. Chcielibyśmy podtrzymać dobre imię mistrza Polski z roku 1946. Pod względem sportowym jedynie Wisła (Kraków), Polonia (Bytom) i KKS (Poznań) stoją w naszej grupie na odpowiednim poziomie. Resztę można śmiało zaliczyć do klasy niższej.
— Kto, zdaniem Pana, jest najgroźniejszym przeciwnikiem Polonii?
— Obawiam się meczy z krakowską Wisłą, choć i słabsza drużyna może sprawić niespodziankę odbierając punkty, których w ostatniej chwili może zabraknąć. Aby się przed tym ustrzec, nie lekceważymy przeciwników i przygotowujemy się solidnie do zawodów. Wracając do Wisły, to podzielimy się prawdopodobnie punktami, tzn Wisła wygra w Krakowie, a my w Warszawie.
— W jakim składzie wystąpi Polonia w eliminacjach?
— Bramka: Borucz. Obrona: Gierwatowski i Pruski. Pomoc: Wołosz, Jagodziński, Brzozowski i Fronczak. Atak: Woźniak, Szularz, Świcarz, Ochmański, Jażnicki i Przepiórka.
— Nie słyszałem nazwiska Szczepaniaka. Czy się już definitywnie wycofał?
— Tego nie można powiedzieć Myślę. że zagra około 10 poważniejszych meczy, lecz nie więcej.
— Chciałby Pan pewnie wiedzieć, jak się przedstawia sprawa Jaźnickiego. Otóż ponieważ „Społem" się rozwiązało, nie powinno być kłopotu. Skierowaliśmy prośbę do PZPN-u podając, jako motyw fakt, iż jest on wychowankiem Polonii i podpisał zgłoszenie do „Społem" z musu, by otrzymać pracę w instytucji o tejże nazwie, która uwarunkowała przyjęcie - grą w drużynie spółdzielców.
— Jak przedstawia się sprawa przygotowania sekcji do tych niewątpliwie ciężkich zawodów?
— Piłkarze nasi trenowali pilnie przez cały okres zimowy w sali Stadionu WP pod kierunkiem p. Mizerskiego, mają więc dostateczne przygotowanie kondycyjne.
— Czy odkrył Pan może jakieś nowo talenty piłkarskie?
— Wśród starszych nikogo takiego nie ma. Specjalną uwagę zwracamy na bardzo licznych juniorów. Jest wśród nich kilku chłopców, którzy spowiadają się bardzo dobrze. Staramy się wychować sobie graczy, którzy mogliby z czasem zastąpić swych starszych
kolegów. Swego rodzaju dopingiem jest dla nas uchwalenie karencji. Opiekę nad młodzieżą powierzymy prawdopodobnie p. Ogrodzińskiemu. Jest to firma, na której możemy polegać. Do wychowanków jego należą między innymi Gierwatowski, Szularz i Ochmański. Będąc ostatnio w Anglii ukończył kilka kursów dla trenerów, widział grę najlepszych zespołów ojczyzny futbolu. potrafi więc niewątpliwie wiele nauczyć.
Żegnamy kierownika mistrzowskiego klubu, życząc powtórzenia sukcesu z roku ubiegłego.
A. C.
POPRZEDNIK I NASTĘPCA
Szczepaniak mówi:
— Czas bym się wycofał. Muszę już ustąpić miejsca zawodnikom młodszym. Nie wiem, czy zdołam pozostać
jedynie „kibicem". Bardzo możliwe, że zagram jeszcze kilka spotkań. Chociaż nie chciałbym przeszkadzać memu następcy Pruskiemu, któremu wróżę świetną przyszłość.
Pruski:
— Będę się starał godnie reprezentować barwy Polonii, dzięki której stałem się piłkarzem. W klubie tym spotkałem teraz kolegów, którzy grali ze mną w latach 1936—39 w drużynie juniorów Polonii. Nic więc dziwnego, że czuję się dobrze w tym otoczeniu. Mam wrażenie, że nie sprawię zawodu kierownictwu klubu, które tak wiele się po mnie spodziewa."
początek treningów, Brzozowski trenerem 1. i 2. drużyny, Woźniak juniorów
pierwszy trening, problemy z boiskiem
plan treningów
zapisy do klubu
maj 1947
nowy sekretariat
problemy ze składem przez kontuzje
zbiórka w Wielkiej Brytanii na rzecz Polonii
Lewski Sofia nie przyjedzie
czerwiec 1947
sprawa odzyskania stadionu
"W Warszawie nie wszystko idzie szybko. Taka np. sprawa boiska Polonii wlecze się już prawie rok. W pierwszej instancji Sąd uznał słuszność roszczeń Polonii i zwrócił klubowi jego stadion. W związku z takim rozwiązaniem sprawy zaprotestowali użytkownik obecny boiska ZWM, Zarząd Miejski i Prokuratoria. W rezultacie we wtorek w Sądzie Okręgowym odbędzie się druga rozprawa. Może wreszcie Polonia stanie się pełnoprawnym właścicielem swego stadionu."
lipiec 1947
"Czarne Koszule atakują"
dlaczego Polonia traci punkty?
Polonia wczasuje w Cieplicach
sekretariat
sierpień 1947
zawieszenie za nieuregulowaną grzywnę
wrzesień 1947
zebranie w sprawie rozbudowy klubu, wypuszczenie cegiełek
październik 1947
Čechie Karlín nie przyjedzie
zgoda na wyjazd do Czechosłowacji
Marmor kierownikiem drużyny
Piłkarze „Polonii" mają wodza
Dotychczasowy kierownik sekcji piłkarskiej K.S. „Polonia" ustąpił ze swego stanowiska. Miejsce jego zajął czasowo były bramkarz Polonii — Laskowski.
Obecnie członkowie sekcji dokonali wyboru nowego kierownika. Został nim znany działacz i sympatyk sportu piłkarskiego — Ludwik Marmor.
kary dla Świcarza, Borucza i Szczepaniaka
Wydział Gier i Dyscypliny ukarał cały szereg zawodników:
Świcarza (Polonia) — 4-tygodnlową dyskwalifikacją oraz pozbawianiem praw reprezentowania barw Warszawy na okras
3 miesięcy, za niesportowe zachowanie się w czasie pobytu reprezentacji W-wy w Katowicach.
Borucza (Polonia) surową naganę za niesportowe zachowania się w częsta wyjazdu reprezentacji W-wy do Katowic.
Szczepaniaka (Polonia) 2 miesięczną dyskwalifikacją od. 13.10 do 12.3.1948 za brutalną grę na zawodach w Krakowie w dniu 21.9 br.
listopad 1947
nowy lokal
POLONIA W NOWYM LOKALU
K S. Polonia przeniosła się do lokalu własnego przy Al. Stalina 34, front, IV p.
Sekretariat Klubu urzęduje od 11—13 i
od 15—20-tej każdego dnia.
Al. Stalina - nazwa Al. Ujazdowskich (odcinek od Pl. Trzech Krzyży do Pl. Na Rozdrożu w okresie 1945-1956
Marmor odrzucony przez WOZPN / uwzględnienie odwołania
Zarząd WOZPN odrzucił pismo Polonii, donoszące, że kierownikiem sekcji piłki nożnej tego klubu wybrany został Marmor.
WOZPN nie zgadza się
W ubiegłym tygodniu wpłynęło do WOZPN pismo KS Polonia, zawiadamiające, że kierownikiem sekcji piłkarskiej klubu został wybrany Ludwik Marmor.
Zarząd WOZPN postanowił po dłuższych debatach pismo to odrzucić z uwagi na zarzuty postawione L. Marmurowi przez walne zebranie WOZPN
z racji jego niewłaściwego postępowania na terenie sportowym Warszawy podczas okupacji.
Ze względu na powyższe, zarząd WOZPN nie może zgodzie się na pełnienie jakiejkolwiek funkcji w sporcie polskim przez człowieka, który czując się niewinnym do tej pory nie starał się oczyścić ze stawianych mu zarzutów.
Marmor odwołuje się do PZPN-u
Ludwik Marmor, którego WOZPN nie zatwierdził na stanowisku kierownika sekcji piłkarskiej KS Polonia Warszawa (powołując się na uchwałę walnego zebrania, które zarzuciła Marmurowi szkodliwą działalność w czasie okupacji) odwołuje się do PZPN o postawienie konkretnych zarzutów.
Po walnym zebraniu WOZPN powołano specjalną komisję weryfikacyjną, która nie potwierdziła zarzutów, postawionych Marmurowi.
ruchy kadrowe
Do Polonii powrócili Fronczak i Modrowski. Ponieważ kończy się już okres zawieszenie Turkowskiego (dawniej Legia) i Szczawińskiego (Marymont) jedenastka b. mistrza Polski, będzie wydajnie wzmocniona.
Polonia stołeczna uniezależnia się od kaprysów swoich „asów“. Podpisali do niej zgłoszenie Szczawiński, Popiołek i Turkowski, a mówi się o nowych kandydatach pragnących w rozgrywkach ligowych nosić „czarne koszule“.
grudzień 1947
polonijna zabawa taneczna
Na odbudowę KS "Polonia"
Komitet odbudowy K.S. „Polonia" organizuje w dniu 6 grudnia br. w salonach reprezentacyjnych Min. Odbudowy (Al. Stalina 30) zabawę taneczną pod nazwą „Mikołajki".
Całkowity dochód z zabawy przeznaczono na odbudowę klubu. Początek o godz. 22-ej. Gra zespół Charles Bovery.
kara dla Gierwatowskiego
Na swym ostatnim posiedzeniu WGiD [Wydział Gier i Dyscypliny Warszawskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej) postanowił ukarać następujących piłkarzy:
Gierwatowskiego Zdzisława (Polonia) 3-miesięczna dyskwalifikacją za przewinienia z ŁKS w Łodzi. (...)
podczas meczu z ŁKS-em 1947-11-02 Z. Gierwatowski został ukarany czerwoną kartką za brutalną grę
problemy kadrowe
Polonia prosi o Szczepaniaka
Do Wydziału Gier i Dyscypliny PZPN wpłynęło pismo Polonii, w którym klub ten zwraca się z prośbą o zawieszenie
na przeciąg jednego roku kary nałożonej na Władysława Szczepaniaka.
Pomijając względy zasadnicze, które przemawiałyby za uwzględnieniem prośby tyczącej się zawodnika o wielkiej i
pięknej karierze sportowej, kierownictwo sekcji piłkarskiej Polonii jest w poważnym kłopocie — zabrakło obrońców!
Gierwatowski został zawieszony, ukarano dyskwalifikacją Szczepaniaka, a
Pruski, kontuzjowany na meczu Polonia — Radomiak, będzie się musiał poddać operacji.
Świcarz poprosił o skreślenie z szeregów K. S. Polonia
Drużyna „czarnych koszul" przechodzi kryzys. Dużo słyszymy o braku zainteresowania kierownictwa klubów sportowych losem kontuzjowanych zawodników, lecz nigdy nie przypuszczaliśmy, że nadejdzie czas, iż będziemy musieli pisać to o Polonii, słynnej z dobrej opieki nad swymi graczami.
W dniu 17 bm najlepszy bezwzględnie napastnik b. mistrza Polski — Świcarz poprosił o skreślenie. Przyczyną jest fakt pozostawienia go bez najmniejszej opieki po kontuzji odniesionej na meczu z Cracovią. Gdyby nie natychmiastowa pomoc kolegów, nie mógłby Świcarz udać sią nawet do lekarza.
Nie mniej rozgoryczony jest Pruski, który po kontuzji na meczu z Radomiakiem, pozostał na łasce opatrzności. Wypadek nie pozwala mu pracować, choroba trwa już blisko miesiąc, a za pasem Święta. Polonia pomocy odmówiła! (C).
Świcarz, środkowy napastnik Polonii Warszawskiej, poprosił o zwolnienie z klubu, otrzymał jednak tylko skreślenie co zmusi go wobec kadencji do 2-letniego pauzowania.
Sylwester w hotelu Polonia