Jerzy Szularz

Z WIKI
Wersja z dnia 20:06, 31 mar 2026 autorstwa Lineker (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jerzy Szularz
(Szularz II)

Przegląd Sportowy 1946-12-02 nr 70


Piłkarz Polonii, grał w mistrzowskim sezonie 1946, zdobył też z Polonią Puchar Polski 1952. Gracz wielkiej klasy i ogromnej waleczności. Później szkoleniowiec m.in. pierwszej drużyny Polonii, ale także drużyn juniorskich – odkrywca wielu talentów, ceniony pedagog. Piękna karta okupacyjna: w dniu wybuchu Powstania Warszawskiego zgłosił się do walczących na Woli oddziałów Armii Krajowej. W zgrupowaniu „Waligóra” bronił swej rodzinnej dzielnicy. W nocy z 30 na 31 sierpnia 1944 roku wziął udział w heroicznej próbie przebicia się ze Starówki do Śródmieścia kanałami pod umocnieniami niemieckimi. Został ciężko ranny przy pomniku Kopernika na Nowym Świecie. Po wojnie przystąpił do Polonii, której pozostał wierny do końca. Karierę na boisku skończył w 1955 roku. „Wyróżniał się kulturą osobistą, wręcz ojcowskim stosunkiem do zawodników” – pisali kronikarze Polonii.
W latach 1958-1959 trener Polonii, z którą w 1958 r. awansował z III do II ligi.
opis: Historycy Dumy Stolicy, za [1]

Informacje prasowe

Jerzy Szularz: informacje prasowe

Opinie prasowe

"Szularz to „artysta piłki”, jego wspaniałe zagrania techniczne i szybkość z jaką przeprowadza akcje stawiają go w pierwszym rzędzie piłkarzy stolicy, a obecnie, Polski."
("Życie Warszawy" nr 304 z 1946-11-05 w artykule Sukces młodych piłkarzy Polonii. Ochmański i Szularz kandydatami do repr. Polski)

Zdjęcia

Jerzy Szularz: zdjęcia

Jerzy Szularz wspomina Powstanie Warszawskie

"Dosłownie na pięć minut przed egzekucjami na Woli przedostałem się z kolegami na Stare Miasto, gdzie przyjęto nas do oddziałów Armii Krajowej. Powstanie. Nie mogliśmy stać na uboczu, każdy palił się do walki, chciał mieć broń, granaty, bojowe zadania... Później kanałami przedostaliśmy się do Śródmieścia. Niestety mój udział w walce zakończył się szybko. Tragicznie. Wybuch pocisku "krowy" spalił, zniszczył mi twarz. Zupełnie ślepy leżałem szpitalu na Foksal nie wierząc nie tylko w to, że kiedykolwiek odzyskam wzrok, ale w ogóle, że przeżyję to piekło. Los obszedł się jednak ze mą łaskawie. Dane mi był przeżyć. Oczy też ocalały."
Jacek Żemantowski, Zmartwychwstanie, "Sportowiec" nr 6 z 11.02.1975 s. 16)

Statystyki

Jerzy Szularz: statystyki

Artykuły prasowe

  • Robert Gawkowski, Z odłamkiem w nodze. Jerzy Szularz - wizerunek, "Polonia Ole!" nr 5/2002, str. 23
  • Dariusz Wołowski, Ballada o piłkarzu, "Gazeta Wyborcza" z 15.06.1993

Linki

  • opis na Wikipedii [2]