1954/1955 - koszykówka mężczyzn
| DYSCYPLINY: |
|---|
| piłka nożna lekkoatletyka (m.) lekkoatletyka (k.) koszykówka (m.) koszykówka (k.) tenis stołowy pływanie water polo narciarstwo |
| sezon: 1954/1955 | |
|---|---|
| poziom rozgrywek: I liga (1. poziom) osiągnięcia: • 7. miejsce w I lidze •🥉 brązowy medal mistrzostw Polski juniorów | |
| poprzedni sezon: | następny sezon: |
| 1953/1954 | 1955/1956 |
W sezonie 1954/1955 klub funkcjonuje pod nazwą Kolejarz Warszawa; w końcówce sezonu w III 1955 następuje zmiana nazwy na Kolejarz Polonia Warszawa.
Kadra
- seniorzy - 1. drużyna:
Andrzej Bednarski, J. Heinig, Edward Jańczak, Andrzej Jaworski, Paweł Kamocki, Bogusław Karbownicki, Wacław Komala, Stanisław Nowak, Zbigniew Otrębski, Zbigniew Stabeusz, Wincenty Wawro, Witold Zagórski, Sławomir Złotkiewicz - seniorzy - 2. drużyna:
Radosław Botwiński, Jerzy Kwietkowski, Zbigniew Sztacher, Zbigniew Otrębski, Tadeusz Bugaj, Mieczysław Wojciński, Zbigniew Kujawa, Paweł Kamocki, Wacław Komala, Kazimierz Wawrzyniak, Jerzy Adamczyk.
kadra za: Biuletyn Sportowy SKKF nr 10 z 15.05.1955 s. 5-6 - juniorzy:
Rudolf Botwiński, Bogdan Karbownicki, Andrzej Jaworski, Zbigniew Otrębski, Jerzy Adamczuk, Andrzej Dudek, Zbigniew Sztacher, Tadeusz Bugaj, Aleksander Słobodkin, Mieczysław Wójciński, Jerzy Gotlib, Jerzy Siedlecki, Mirosław Michałowski, Wacław Polakowski, Mieczysław Przybyłowski, Ryszard Neneman
kadra za Biuletyn Sportowy SKKF nr 10 z 15.05.1955 s. 8
Mistrzostwa Polski
Polonia (jako Kolejarz Warszawa) z bilansem 7 meczów wygranych i 11 przegranych zajęła 7. miejsce w I lidze.
➯ 1954/1955 - mistrzostwa Polski (koszykówka mężczyzn)
A klasa (Polonia IB)
➯ 1954/1955 - A klasa (koszykówka mężczyzn)
Juniorzy
osiągnięcia: mistrzostwo Warszawy i 🥉 brązowy medal mistrzostw Polski.
➯ 1954/1955 - juniorzy (koszykówka mężczyzn)
Koszykarze Polonii w reprezentacji Polski
Wincenty Wawro, Witold Zagórski i Sławomir Złotkiewicz byli członkami reprezentacji Polski, która w VI 1955 na mistrzostwach Europy zajęła 5. miejsce[1].
Informacje prasowe
XI 1954
"Przykładem [niespodzianki] była choćby pierwsza ligowa niedziela. Któż by się spodziewał, że wicemistrz Polski - warszawski Kolejarz, którego zawodnicy: Wawro, Zagórski, Złotkiewicz i Sterenga tak dobrze spisali się niedawno z doskonałą drużyną bułgarską Lokomotiv, przegra mecz z zeszłorocznym outsiderem - warszawskim AZS?
Kolejarz co prawda wystąpił bez Sterengi. Zawodnik ten, mając żonę i dwoje dzieci w Wałbrzychu, nie mógł już dłużej pozostawać w stolicy bez... groźby rodzinnych nieporozumień. Sterenga, wierząc obietnicom Rady Głównej Kolejarza, daremnie czekał prawie dwa lata na przydział mieszkania, aż w końcu, widząc beznadziejność sytuacji, z bólem serca rozstał się ze swoimi warszawskimi kolegami i wrócił do Wałbrzycha, gdzie zasilił drużynę tamtejszego Górnika. W ten sposób rozkleił się najlepszy w Polsce atak (Wawro, Stereenga, Złotkiewicz), którego siła bojowa tkwiła w doskonałym zgraniu całej tej trójki. (...)
Nie tylko zresztą "casus Sterenga" mówi o nieodpowiednim stosunku R.G. Kolejarza do swojej stołecznej sekcji koszykówki. Odejście z dniem 1 listopada tak doskonałego trenera, jakim jest Maleszewski (na skutek nieporozumień z R.G.) oraz katastrofalna porażka koszykarek z AZS-AWF 44:96 dobitnie świadczą, że w Kolejarzu, zrzeszeniu, którego zawodnicy stanowią kościec reprezentacji narodowej, dzieje się niedobrze."
(z: Andrzej Karpiński, Na starcie ligi. Zaglądamy do kosza, "Sportowiec" nr 44 z 3.11.1954 s. 10)