Ludwik Skoczylas
|
Ludwik* Skoczylas |
|---|
|
* W niektórych opracowaniach (w tym Tadeusz Morawski, Zbigniew Krakowiak, Piłkarze z Konwiktorskiej. KS Polonia Warszawa 1942-1952, Warszawa 1992) podane imię Stanisław. Imię Ludwik w m.in. Bohdan Kowalski, Działalność sportowa sekcji piłki nożnej Klubu Sportowego "Polonia" Warszawa w latach 1945-1956, inicjał "L." także w informacjach prasowych.
Dyrektor Departamentu w Ministerstwie Komunikacji - z ramienia ministerstwa prezes Polonii (formalnie: przewodniczący Rady Koła Sportowego Kolejarz Warszawa).
Opinie
"Dobrze zapisał się w pamięci Stanisław Skoczylas, prężny prezes klubu w latach 1949-1953, który pełniąc funkcje kierownicze w resorcie komunikacji wyciągał ile mógł pieniędzy dla potrzeb klubu."
(Tadeusz Morawski, Zbigniew Krakowiak, Piłkarze z Konwiktorskiej. KS Polonia Warszawa 1942-1952, Warszawa 1992, s. 63)
"Prezesem Kolejarza był Stanisław Skoczylas, "z nadania", wcześniej z Polonią nie związany, ale wspominany przez piłkarzy bardzo dobre. Wraz z żoną przychodził na mecze, żywo interesując się sportowymi zmaganiami swego klubu."
(Robert Gawkowski, Warszawska Polonia. Piłkarze "Czarnych Koszul" 1911-2001, Warszawa 2001, s. 95)
Późniejsze losy
W XII 1956 r. w zw. z wyjazdem za granicę zrzekł się mandatu przewodniczącego Rady Koła Sportowego Kolejarz-Polonia. Wyemigrował do Austii, gdzie prowadził sklep galanteryjny. Przez Służbę Bezpieczeństwa podejrzewany o organizację "gangu Skoczylasa" - grupy kurierów przemycających na Zachód złoto i kamienie szlachetne, które były potem sprzedawane przez Skoczylasa. Osobą podejrzewaną przez SB o udział w przemycie w tej grupie była m.in. Maria Koterbska.
O tym: Adam Dziuba Maria Koterbska. Podejrzany „Brylant”, przystanekhistoria.pl[1].