1978-05-13 Radomiak Radom - Polonia Warszawa 1:0
| opis w trakcie opracowywania - poniższe dane są jeszcze niekompletne |
|---|
| Radomiak Radom | 1:0 | Polonia Warszawa | ||||||||||||||||||||||||||
| widzów: | ||||||||||||||||||||||||||||
| sędzia: | ||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||
Zapowiedzi meczowe
Relacje meczowe
"PO SŁABEJ GRZE DWA PUNKTY RADOMIAKA
Po dwóch tygodniach „nieobecności” Radomiaka w sobotę znów oglądaliśmy „zielonych” na ich własnym boisku.
Przeciwnikiem gospodarzy w kolejnym meczu o II-ligowe punkty była tym razem warszawska Polonia. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 (1:0). Bramkę dla Radomiaka uzyskał w 21 min. M. Jaśkiewicz.
Radomiak: Błaszczyk, Mrożek, Kosiec, Kalita, Różalski — Waloszczyk (Żelazowski), Wanat — Wojdaszka, Strzemiński, Turoń, (Wosztyl), Jaśkiewicz.
Mecz był dość bezbarwnym widowiskiem sportowym i obfitował w niewielką ilość dobrych akcji z obydwu stron. Poza jednym gorącym spięciem pod bramką Polonii, które zakończyło się celnym strzałem Jaśkiewicza, Radomiak miał jeszcze do przerwy
jedną okazję do podwyższenia rezultatu. W 25 min. Strzemińki, po solowej akcji, strzelił mocno w pełnym biegu, a
piłkę z najwyższym trudem sparował na róg bramkarz Polonii.
Nieco lepiej zagrali radomianie po przerwie. W 57 min. słabo w tym dniu dysponowany Turoń znalazł się na idealnej pozycji i mając przed sobą tylko bramkarza strzelił bardzo niecelnie z najbliższej odległości. Nie potrafili też
gospodarze wykorzystać znakomitej okazji w 78 min„ kiedy to za faul na Turoniu sędzia podyktował rzut wolny pośredni z odległości 10 m. od bramki Polonii. Wanat zagrał krótko piłkę do Strzemińskiego a ten strzelił kilkanaście metrów obok prawego słupka Nie pomogły zmiany dokonane przez trenera Kaperę.
Ani Żelazowski wprowadzony do gry za Waloszczyka ani Wosztyl, który zastąpił Turonia nie wnieśli ożywienia do
gry. Tak więc są dwa punkty, ale po grze która nie satysfakcjonowała kilkunastotysięcznej rzeszy kibiców „zielonych”."