Henryk Jańczak
|
Henryk Jańczak |
|---|
|
Osiągnięcia sportowe
- 🥇 złoty medal mistrzostw Polski w boksie 1938 (waga półśrednia)
Informacje
Syn Andrzeja i Anieli (z d. Urbańska). W 1940 r. ślub z Janiną Kwaśniewską. Zamieszkały (1940 r.) przy ul. Sieleckiej 35. Zawód: mechanik.
źródło: akta stanu cywilnego
"(...) wychowanek Polonii i Pawła Monasterskiego (...). Jańczak debiutował w 1933 roku. Zdobył wtedy tytuł mistrza I kroku, wygrywając finałową walkę z kolegą klubowym, Józefem Fabisiakiem. Rok później obaj występowali w I zespole "Czarnych koszul". W 1936 roku Jańczak objęty był przygotowaniami olimpijskimi, w reprezentacji Warszawy stoczył doskonałą walkę ze znanym w świecie pięściarzem niemieckim Erichem Campem.
Na igrzyska olimpijskie nie pojechał, ale to go nie zniechęciło do boksu. Pozostał mu wierny przez cały czas kariery zawodniczej (i po II wojnie światowej) walcząc w barwach Polonii. Pracował też w klubie jako trener."
(S. Sieniarski, 70 lat Czarnych Koszul, Warszawa 1984, s. 122)
kwestia formy nazwiska (Janczak/Jańczak)
W przedwojennych relacjach prasowych oraz w powojennych opracowaniach używana jest forma nazwiska Jańczak. Jednakże:
- na grobie zarówno Henryk, jak i jego żona Janina figurują pod nazwiskiem Janczak
- sam Henryk podpisywał się jako Janczak
- w akcie małżeńskim rodziców Henryka Janczaka, jego ojciec figuruje jako Andrzej Janczak
Zdjęcia
Informacje prasowe
1935 - Jańczak o swojej karierze
"Przyszedłem do Polonii w okresie, gdy boks w naszym klubie przechodził wielki kryzys. W tym samym roku dał się jednak zauważyć wielki napływ młodzieży i to bardzo obiecującej. W rok później stanąłem do „Pierwszego Kroku“ i
zdobyłem mistrzostwo w wadze półśredniej.
Dotychczas w swojej karjerze stoczyłem 27 meczów, w tem 16 wygrałem, 9 przegrałem i 2 zremisowałem. Najlepszą walkę stoczyłem z Princelem (Węgry), no i z Seweryniakiem przed trzema tygodniami. W mojem przekonaniu spotkanie to wygrałem!"
(z: Dobry Wieczór Kurier Czerwony nr 283 z 12.10.1935 s. 4)
1938 - przenosiny do Wilna, służba wojskowa
1946
"Jańczak, ex-mistrz Warszawy w wadze półśredniej, zagląda co jakiś czas na treningi, ale nie zdradza ochoty do powrotu na ring."
(z: Co się dzieje ze starą gwardią Polonii?, Przegląd Sportowy 1946-02-18 nr 8 s. 3)