UKS Varsovia: Różnice pomiędzy wersjami
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Linia 1: | Linia 1: | ||
[[Plik:Varsovia-szal.png|400px|thumb|center|szal Polonia-Varsovia]] | [[Plik:Varsovia-szal.png|400px|thumb|center|szal Polonia-Varsovia]] | ||
"Sąsiedzki" (zlokalizowany po drugiej stronie ul. Międzyparkowej) klub sportowy | "Sąsiedzki" (zlokalizowany po drugiej stronie ul. Międzyparkowej) klub sportowy istniejący od 1959 r. Najsłynniejszym wychowankiem Varsovii jest najlepszy polski piłkarz - Robert Lewandowski.<br> | ||
Najsłynniejszym wychowankiem Varsovii jest najlepszy polski piłkarz - Robert Lewandowski.<br> | |||
"Do 16. roku życia byłem zawodnikiem Varsovii. Błąkałem się po przeróżnych zakątkach Mazowsza. Po malutkich wsiach i miasteczkach. W tygodniu popołudnia spędzałem na bocznym, piaszczystym boisku Polonii, popularnej „Saharze”. (...) Stadion Polonii Warszawa jest rzut beretem od Varsovii. Czasem, po treningach albo po naszych meczach, słyszałem doping zza ulicy. To budziło we mnie marzenia: też chciałbym kiedyś grać na stadionach z kibicami". (sportowefakty.pl [https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/premium/935060/zawsze-wymagam-wiecej]) | "Do 16. roku życia byłem zawodnikiem Varsovii. Błąkałem się po przeróżnych zakątkach Mazowsza. Po malutkich wsiach i miasteczkach. W tygodniu popołudnia spędzałem na bocznym, piaszczystym boisku Polonii, popularnej „Saharze”. (...) Stadion Polonii Warszawa jest rzut beretem od Varsovii. Czasem, po treningach albo po naszych meczach, słyszałem doping zza ulicy. To budziło we mnie marzenia: też chciałbym kiedyś grać na stadionach z kibicami". (sportowefakty.pl [https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/premium/935060/zawsze-wymagam-wiecej]) | ||
Wersja z 00:23, 30 sty 2022
"Sąsiedzki" (zlokalizowany po drugiej stronie ul. Międzyparkowej) klub sportowy istniejący od 1959 r. Najsłynniejszym wychowankiem Varsovii jest najlepszy polski piłkarz - Robert Lewandowski.
"Do 16. roku życia byłem zawodnikiem Varsovii. Błąkałem się po przeróżnych zakątkach Mazowsza. Po malutkich wsiach i miasteczkach. W tygodniu popołudnia spędzałem na bocznym, piaszczystym boisku Polonii, popularnej „Saharze”. (...) Stadion Polonii Warszawa jest rzut beretem od Varsovii. Czasem, po treningach albo po naszych meczach, słyszałem doping zza ulicy. To budziło we mnie marzenia: też chciałbym kiedyś grać na stadionach z kibicami". (sportowefakty.pl [1])