1991/1992: informacje prasowe
styczeń 1992
"Towarzystwo Przyjaciół Polonii
Grono sympatyków jednego z najstarszych warszawskich klubów - Polonii - zebrało się wczoraj w siedzibie Urzędu Wojewódzkiego, by zawiązać Towarzystwo Przyjaciół Kolejowego Klubu Sportowego.
80 rocznica powstania klubu, którą niedawno obchodzono, była tylko pretekstem do włączenia się władz Warszawy i stołecznych biznesmenów w akcję pomocy kolejowemu klubowi.
Jak stwierdził wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej i członek zarządu Polonii Michał Listkiewicz wyniki sportowe przerosły finansowe możliwości sponsorów I organizacyjne klubu. (...)
Powołanie Towarzystwa Przyjaciół Polonii służyć ma przede wszystkim utworzeniu finansowego lobby wspierającego stołeczny klub. Polonia nie można liczyć na pomoc urzędu wojewódzkiego czy UKFiT - województwo potrzebuje na rozwój sportu i kultury co najmniej 68 mld zł, tymczasem na pierwszy kwartał otrzymało tylko 4 mld.
Mam nadzieję, że przykład kilku biznesmenów m.in. z Merc-Polu, InvestBanku, którzy pojawili się na spotkaniu I zadeklarowali chęć współpracy, pozwoli Polonii na dalszy rozwój.(...)"
("Gazeta Stołeczna" 1992-01-15[1])
luty 1992
"Piłkarze szukają sponsora"
"(...) Po spotkaniu [sparingowym z Orłem] poprosiliśmy o krótką rozmowę trenera Polonistów Pawła Dawidczyńskiego (...)
- Jak przebiegały przygotowania do rundy wiosennej? Polonia ma realne szanse na awans do ekstraklasy...
- Klub ma poważne kłopoty finansowe. Nasz dotychczasowy sponsor zrezygnował z dalszej współpracy, pozostawiając wielomilionowe długi wobec kadry i szkoleniowców. Odbiło się to negatywnie na atmosferze w zespole. Powstały duże zaległości w treningach, straciliśmy trzy tygodnie i obawiam się o wiosenne występy Polonii.
W grudniu wydawało się, że drużynę będzie sponsorował Interbank. Firma obiecała pokryć koszty ośmiodniowego wyjazdu na obóz do Zakopanego. Kiedy wróciliśmy, okazało się, że oni nie są w stanie wziąć na siebie rozliczeń. Interbank okazał się niesolidnym partnerem. Teraz przeszliśmy pod zarząd klubu, a wiadomo, że kluby bez sponsorów będą miały ogromne kłopoty z dalszą egzystencją.
Obecnie trenujemy na własnych obiektach, myślimy o wyjeździe na turniej do Świnoujścia. Potem weźmiemy udział w Turnieju o Puchar Prezydenta Warszawy od 29 stycznia do 1 marca. Rozgrywki ligowe rozpoczniemy 8 marca meczem z wiceliderem naszej grupy Chemikiem Bydgoszcz, na wyjeździe.
- Czy zaszły jakieś istotne zmiany w składzie zespołu?
- Andrzej Łatka wrócił do Legii. Krzysztof Korycki i Wiesław Olczak zakończyli karierę. Z zespołem trenuje Zbigniew Antolak z Pegrotouru Dębica. Rozmowy w sprawie jego transferu trwają. Nie wiadomo, kiedy będzie mógł grać. Do pierwszego zespołu przeszli dwaj juniorzy - Piotr Dudek i Arkadiusz Kleban.
- Czy za rok będą w stolicy pierwszoligowe derby?
- Wiemy, jakie są oczekiwania warszawskich kibiców. Jeszcze dwa miesiące temu mogliśmy realnie myśleć o awansie do ekstraklasy. Kłopoty finansowe z pewnością utrudnią nam to zadanie. Niedawno powstało Towarzystwo Przyjaciół Polonii. Wkrótce podamy numer konta, na które każdy nasz kibic będzie mógł wpłacić dowolną kwotę stając się sponsorem drużyny."
(Robert Błoński, "Gazeta Stołeczna" 1992-02-07[2])
"Pomóżcie Polonii!"
Prezes spółki KS Polonia S.A. Michał Domański, która przez prawie dwa lata finansowała pierwsze drużyny piłkarzy i koszykarzy, przedstawił ostatnio wniosek o postawienie spółki w stan likwidacji. Sprawa będzie się ciągnąć jeszcze przez kilka miesięcy, lecz w praktyce oznacza to bliskie bankructwo sponsora i pozbawienie źródeł finansowania dwóch mocnych (ale i wymagających sporych nakładów) sekcji. (...)
Sytuacja, w jakiej znalazł się klub, zmusiła działaczy do zwrócenia się z apelem o wsparcie. Zarejestrowane na początku lutego Towarzystwo Przyjaciół Polonii także stawia sobie za cel pomoc w finansowaniu klubu. (...)
Pojawiają się już pierwsi sponsorzy, gotowi pomagać klubowi. Firma Damis objęła patronatem wszystkie młodzieżowe drużyny piłkarskie klubu. Pokryje ona ich koszty utrzymania oraz zapewni grę na błoniach Stadionu X-lecia (co bardzo odciąży dwa boiska przy ul. Konwiktorskiej i klubową kasę). Natomiast Wojewódzki Szpital Dziecięcej Chirurgii Urazowej zadeklarował bezpłatne leczenie wszystkich młodych sportowców "Czarnych Koszul". (...)"
(Piotr Tenczyński, "Gazeta Stołeczna" 1992-02-19[3])