1984-06-24 MZKS Przasnysz - Polonia Warszawa 0:3
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| opis w trakcie opracowywania - poniższe dane są jeszcze niekompletne |
|---|
| MZKS Przasnysz | 0:3 | Polonia Warszawa | ||||||||||||||||||||||||||
| widzów: | ||||||||||||||||||||||||||||
| sędzia: | ||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||
wypowiedzi o meczu
"- Ile prawdy jest w tym, że działacze MKS Przasnysz próbowali was przekonać do ulgowego traktowania spotkania z ich zespołem?
- Nic nie wiem o jakichkolwiek "podchodach" działaczy z Przasnysza. To prawda, dla nas to był mecz o pietruszkę, oni natomiast ciągle walczyli o utrzymanie, ale chcieliśmy po sportowemu zakończyć rozgrywki. Bez żadnych posądzeń o układy, podkładki. "To zwycięstwo - przekonywał trener Zbigniew Szymczak - ma koronować wasz awans". I tak też się stało. Polonia wygrała 3:0."
(wypowiedź Adama Łukaszewicza, sekretarza sekcji piłki nożnej Polonii w artykule Awans i co dalej, "Piłka Nożna" z 1984-08-21 nr 34, s. 4)