1948-09-09 Polonia Warszawa - Legia Warszawa 1:0

Z WIKI
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
1948-09-09, Liga
Warszawa, Stadion Wojska Polskiego, 17:00
Polonia Warszawa 1:0 Legia Warszawa
widzów: 10 tys.
sędzia: Seichter (Kraków)
bramki
Henryk Jaźnicki 32' -
składy
Zdzisław Sosnowski
Antoni Wołosz
Zdzisław Pruski
Kazimierz Łabęda
Edward Brzozowski
Leonard Szczawiński
Henryk Jaźnicki
Ryszard Wilczyński
Tadeusz Świcarz
Edmund Zientara (jako Andrzej Szczepański)
Zygmunt Ochmański
Skromny
Florczyk
Waksman
Dzięciołowski
Szczurek
Milczanowski
Mordarski
Górski
Wąsko
Szymański
Szaflarski
poprzedni mecz w rozgrywkach:
1948-09-05 Cracovia - Polonia Warszawa 3:1
następny mecz w rozgrywkach:
1948-09-26 Polonia Warszawa - Warta Poznań 0:0



Zapowiedzi meczowe

Wieczór nr 247 z 7.09.1948 s. 4
Życie Warszawy nr 249 z 9.09.1948 s. 2


Relacje meczowe

"Życie Warszawy"

Życie Warszawy nr 250 z 10.09.1948 s. 2

"(...) Polonia wzięła rewanż na Legii za wiosenną porażkę w identycznym stosunku. Zwycięstwo Polonii było zasłużone; wprawdzie w polu nie uzyskała decydującej przewagi, jednakże więcej i niebezpieczniej strzelała.
Mecz stał na lepszym poziomie, niż ostatnio widywane w Warszawie, lecz grano nieczysto, faulując często, na szczęście nie szkodliwie.
Legia zawiodła przede wszystkim w linii ataku, który nie umiał sobie wyrobić pozycji do strzelenia bramki. Waśko talentu kierownika ataku nie posiada, sam do strzału nie dochodził. Szczurek i Skromny robili co mogli, lecz to do zwycięstwa nie wystarczyło, ponieważ reszta drużyny grała poniżej swej przeciętnej formy.
W Polonii najlepiej wypadli Wołosz, niezawodny obrońca, oraz Jaźnicki zaskakujący co chwilę przeciwników technicznymi trickami. Dobry dzień mieli Pruski, Brzozowski i Ochmański. Młodzież, a zwłaszcza Wilczyński, zasługuje na pochwałę za swą ambicję i pracowitość. Sosnowski w bramce spisywał się dobrze.
Już w piątej minucie sędzia p. Seichter z Krakowa podyktował rzut kar­ny przeciwko Legii za foul, lecz Świcarz nie potrafił go wykorzystać. Po kilkunastu minutach przewagi Legii przyszła do głosu Polonia. W 32 min. Jaźnicki poszedł z piłką na przebój, minął Szczurka i strzelił bramkę Skromnemu, zaskoczonemu tym obrotem rzeczy. Z kolei Polonia musi odpierać ataki „legionistów". Udaje jej się to bez straty bramki, ponieważ atak Legii strzelał niecelnie.
Po przerwie Legia zrywa się znów do ataku, przeprowadzając zmiany w ustawieniu drużyny. Lecz jest już jasne, że atak wojskowych nie ma siły przebojowej. Polonia wykazuje lepszą kondycję fizyczną i zwolna uzyskuje przewagę w polu. Wilczyński i Ochmański oddają kilka niebezpiecznych strzałów, lecz Skromny stoi na wysokości zadania. Wynik 1:0 pozostaje niezmieniony.
Widzów zebrało się 10.000.
St. Miel.[Stanisław Mielech]"

"Wieczór"


Zdjęcia meczowe