1934-09-22 Cracovia - Polonia Warszawa 26:23

Z WIKI
Wersja z dnia 08:53, 19 wrz 2025 autorstwa Dada6 (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Basketball pictogram.svg.png

1934-09-22/23* (sobota/niedziela), turniej finałowy mistrzostw Polski
Kraków, boisko Ośrodka Wychowania Fizycznego,
Cracovia 26:23 (18:8)
Polonia Warszawa
widzów:
sędziowie: Sikorski i Twardo
składy
Lubowiecki
"Rosicki"
Radwański
"Zdzisławski"
Czajczyk
Skucha
Kopf
Kowalski
Stefaniuk
Trytko
Kapałka
Eugeniusz Anioł
Stanisław Czyżykowski
Jerzy Gregołajtys
Wacław Zgliński
Gruszecki


Raz Dwa Trzy nr 39 z 25.09.1934 s. 14

* mecz rozpoczęty 22.09.1934, przerwany z powodu ciemności przy wyniku 23:18, dokończony 23.09.1934

Relacje prasowe

"Raz Dwa Trzy"

"Drugi mecz Cracovia — Polonia 26:23 (18:8) został w sobotę z powodu ciemności przerwany przy stanie 23:18 dla Cracovii na 12 minut przed końcem, dokończenie nastąpiło w niedzielę przedpołudniem, w którem Cracovia zwyciężyła, ustalając wyniki 26:23.
Polonia wystąpiła w sobotę bez Ałaszewskiego w nast. składzie: Kapałka, Anioł, Czyżykowski, Gregołajtys, Zgliński, Gruszecki.
Cracovia: Lubowiecki, „Rosicki", Radwański, "Zdzisławski", Czajczyk, Skucha, Kopf, Kowalski, Stefaniuk, Trytko, a więc bez Plucińskiego.
Cracovia silnie naciska i prowadzi 15:4, zanosi się już na porażkę Warszawian, którzy teraz nadają grze szalone tempo, lecz nie mogą nadrobić utraconych koszy. Po pauzie gra nieciekawa, obie drużyny mało strzelają. Polonia ma więcej szczęścia w strzałach i zmniejsza dzielącą ją różnicę koszów, przy stanie 23:18 sędzia przerywa grę z powodu ciemności.
W drugim dniu Polonia nie może już wyrównać i mecz kończy się zwycięstwem Cracovii. Na wyróżnienie zasługują z Polonji: Zgliński i Gregołajtys, z Cracovii: Lubowiecki i Radwański. Sędziowali dość stronniczo dla Cracovii pp. Sikorski i Twardo."
(Raz Dwa Trzy nr 39 z 25.09.1934 s. 14)

"Przegląd Sportowy"

"Cracovia przeważała przez cały czas. Zawody zostają przerwane przed końcem z powodu ciemności, a dokończenie ich nastąpiło w niedzielę."
(Przegląd Sportowy nr 77 z 26.09.1934 s. 4)